03.02.2015

Wtorek, 3 lutego 2015 · Komentarze(5)

Po nocnych opadach śniegu rano miałem nieprzyjemny powrót do domu :( Na jezdni woda a w rowerku slicki i brak błotników. Po małej przerwie przesiadłem się na moją zimóweczkę i locik na Kraśnik http://www.gpsies.com/map.do?fileId=rufzraybyojcybta Wieczorem obowiązkowa wizyta w piekarni i kilka kaemów w blasku Księżyca.

Pierwsze hopki na trasie
Pierwsze hopki na trasie © MARIOBIKER1973

Pit stop w Wilkołazie
Pit stop w Wilkołazie © MARIOBIKER1973

Kraśnik przywitał mnie słoneczkiem
Kraśnik przywitał mnie słoneczkiem © MARIOBIKER1973

Znowu biało
Znowu biało © MARIOBIKER1973

Chyba mu smutno ;)
Chyba mu smutno ;) © MARIOBIKER1973

Stary kościółek w Kłodnicy
Stary kościółek w Kłodnicy © MARIOBIKER1973

Uroki zimy
Uroki zimy © MARIOBIKER1973

Uroki zimy 2
Uroki zimy 2 © MARIOBIKER1973

Ciekawe ile to lunenów ;)
Ciekawe ile to lunenów ;) © MARIOBIKER1973


Komentarze (5)

@ Basik pięknie dziękuję ale Ty także nie próżnujesz :)
@ Kviato w moim przypadku to chyba już stan nieuleczalny (cykloza)

Mariobiker1973 01:08 sobota, 7 lutego 2015

Gratuluję drugiego tysiączka w tym sezonie :) Ależ pomykasz, setka za setką, pięknie :)
Super fotki :)

Basik 20:36 piątek, 6 lutego 2015

Piękny wyjazd w takiej scenerii,trzeba lubić i chcieć,gratuluję!

kviato 19:56 wtorek, 3 lutego 2015

Dzięki :)

Mariobiker1973 19:39 wtorek, 3 lutego 2015
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!