08.03.2015 - Niedzielne kółeczko w wersji XL

Niedziela, 8 marca 2015 · Komentarze(6)

Niedrzwica - Strzeszkowice - Lublin - Kozłówka - Firlej - Kock - Serokomla - Łuków - Międzyrzec - Podlaski - Drelów - Komarówka Podlaska - Parczew - Lasy Parczewskie - Tarło - Niemce - Dys - Lublin - Strzeszkowice - Niedrzwica

Zgodnie z planem, że co miesiąc będziemy dokładać "100" przyszła pora na "Marcowe 300". Wystartowało nas pięciu (Andrzej - Endriu68, Krzysiek - KrzysiekP, Tomek - TomStep, Janek - Yanq i ja). Początek jeszcze przy świetle Księżyca ponieważ wystartowaliśmy jeszcze przed wschodem słońca. Ciepło, bezwietrznie po prostu rewelacja. W Międzyrzecu zawróciliśmy w kierunku Lublina i wtedy okazało się, że pojawił się wietrzyk, oczywiście wmordewind. Parczew to obowiązkowa wizyta w dobrze nam znanej restauracji Alma. Po żurku i solidnej porcji pierogów nie bardzo mieliśmy ochotę wsiadać na rowery. Kilkaset metrów przed lokalem nieoczekiwanie spotkaliśmy trzech naszych kolegów z RL, którzy także mieli ochotę na parczewskie pierogi. Później jechaliśmy oddaną niedawno leśną dróżką przez Lasy Parczewskie - rewelacja (brak samochodów, tylko rowery). Bocznymi drogami dotarliśmy do Lublina a potem to jeszcze ciut i byłem w domku.

Nieoczekiwane spotkanie
Nieoczekiwane spotkanie © MARIOBIKER1973

Chwila przerwy
Chwila przerwy © MARIOBIKER1973

Gdzieś na trasie
Gdzieś na trasie © MARIOBIKER1973

Gdzieś na trasie 2
Gdzieś na trasie 2 © MARIOBIKER1973

Popas w Parczewie
Popas w Parczewie © MARIOBIKER1973

Nieoczekiwane spotkanie 2
Nieoczekiwane spotkanie 2 © MARIOBIKER1973

Nowy rowerek Endriu68
Nowy rowerek Endriu68 © MARIOBIKER1973

Ścieżka w Lasach Parczewskich
Ścieżka w Lasach Parczewskich © MARIOBIKER1973

Bajkowo ;)
Bajkowo ;) © MARIOBIKER1973

Komentarze (6)

Ładnie, ładnie! :)

Kot 19:43 sobota, 14 marca 2015

@Basik Ścieżka jest świetna, przy okazji podobnie jak Ty sprawdziłem kilka docinków majowego maratonu. "Gracją" na pewno odwiedzę :) Dzięki :)
@DreamMaker Na dokładanie kolejnych "100" będzie czas tylko w kwietniu i sierpniu. W maju, czerwcu, lipcu i wrześniu mam zamiar wystartować w maratonach i jeden start w miesiącu na dystansie ponad 500 km w zupełności mi wystarczy ;) Pozdrawiam :)

Mariobiker1973 19:52 wtorek, 10 marca 2015

Pięknie!
Jechaliście moją leśną ścieżką:) Na przyszłość polecam lokal "Gracja" przy ul. Piwonia w Parczewie - karpią równie pysznie, jak w "Almie" :)

Basik 17:52 wtorek, 10 marca 2015

Nooooo.... Panie! Zaszalałeś. Aż strach pomyśleć co to będzie w czerwcu lub lipcu jak co miesiąc stówkę dokładacie :)
Osobiście jeszcze 300 km nie śmignąłem i w najbliższym czasie nie zanosi się aby sytuacja się zmieniła. Po ubiegłotygodniowej, nocnej wycieczce jeszcze odczuwam ból w kolanie :(

DreamMaker 18:11 poniedziałek, 9 marca 2015

Ładne mi to "kółeczko" :-P Czekam na relację i ciekaw jestem dokąd się wybrałeś ;)

Pozdrawiam,
Piotrek.

De5troy3r 22:41 niedziela, 8 marca 2015
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!