10.04.2015 - Pięć rund z Kliczką ;)

Piątek, 10 kwietnia 2015 · Komentarze(3)

Właśnie tak się czułem jak zwlokłem się z rano z wyrka. Okazało się, że dopadło mnie jakieś cholerstwo. Bolało mnie wszystko (łącznie z włosami ;)). Nie ryzykowałem jazdy do pracy rowerem i wybrałem nasze "kochane" PKP. Jednak postanowiłem sprawdzić czy w takim stanie da się przejechać choć kilka kilometrów ( Lubelski Rower Miejski). Niecałe trzy kilometry dały mi nieźle w kość. Na szczęście po pracy miałem z górki :).

Komentarze (3)

Ostatnio gdy mnie bolały włosy miałam grypę, nie chciała odpuścić przez dwa tygodnie. Dobrze, że nie pojechałeś do pracy rowerem, nie trzeba ryzykować, zresztą powinieneś zostać w domu. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

Basik 19:05 niedziela, 12 kwietnia 2015

Dzięki Piotrek :) mam nadzieję, że za dwa trzy dni wszystko wróci do normy.

Mariobiker1973 18:35 sobota, 11 kwietnia 2015

Tak to wygląda jak człowiek jest osłabiony. Życzę szybkiego powrotu do formy :)

Pozdrawiam,
Piotrek.

De5troy3r 16:30 sobota, 11 kwietnia 2015
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!