18.07.2015

Sobota, 18 lipca 2015 · Komentarze(4)

Plany na sobotę były troszkę inne ale jak to w życiu bywa nie wszystko da się zaplanować. Obudziłem się z potwornym bólem głowy i wiedziałem, że z przedpołudniowej "100" nic nie będzie. Przetrząsnąłem domową  apteczkę i było już dużo lepiej. Postanowiłem wykorzystać resztę przedpołudnia i zrobiłem szybki przejazd na trasie Niedrzwica - Kraśnik - Niedrzwica. Później razem z Kasią i Radzikiem wyjechałem na spotkanie "naszych" powracających z sakwiarskiej wyprawy (Świnoujście - Gdańsk - Augustów - Lublin). Chwila na pogaduchy przy lokalnym izotoniku. Następnie udajemy się na ślub naszej koleżanki z RL Moniki. Po ceremonii chwila przerwy dla ochłody. Na koniec dnia razem z Radzikiem ukręciłem jeszcze kilka kilometrów.

W doborowym towarzystwie
W doborowym towarzystwie © MARIOBIKER1973

Powitanie Podróżników
Powitanie Podróżników © MARIOBIKER1973

Uzupełniamy elektrolity
Uzupełniamy elektrolity © MARIOBIKER1973

Ciekawe ujecie
Ciekawe ujecie © MARIOBIKER1973

Czekamy na Młodą Parę
Czekamy na Młodą Parę © MARIOBIKER1973

Monika i Tomek
Monika i Tomek © MARIOBIKER1973

Byli i koledzy Tomka
Byli i koledzy Tomka © MARIOBIKER1973

Ślub Moniki i Tomka
Ślub Moniki i Tomka © MARIOBIKER1973

Komentarze (4)

Jakoś się staram :)

Mariobiker1973 20:41 wtorek, 21 lipca 2015

Oj Mario Ty to się ustawiłeś w Tym miasteczku... Powodzenia "Rowerowemu Lublinowi"... Pamiętaj że chcę mieć koszulkę Waszą (w starej wersji)...

kbialy2002 05:02 wtorek, 21 lipca 2015

To prawda Marku. Chociaż ubolewam nad tym że nie mam czasu wyskoczyć na parę stówek :(
Pozdrawiam

Mariobiker1973 17:38 poniedziałek, 20 lipca 2015

Dzień bogaty w wydarzenia. Pozdrower.

MARECKY 14:25 poniedziałek, 20 lipca 2015
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!