25.07.2015
Sobota, 25 lipca 2015
· Komentarze(0)
Rano powrót z pracy a później jakieś zakupy i różne duperele jak to przy sobocie. Na późne popołudnie ustawiłem się z kumplem na zrobienie kilku kaemów, niestety nadchodząca burza bardzo szybko zweryfikowała nasze plany.





