Podsumowanie sezonu 2016
Sobota, 31 grudnia 2016
· Komentarze(4)
Patrząc wstecz mogę powiedzieć, że rok 2016 był całkiem niezły. Najważniejsze jest to, że udało mi się zrealizować mniej lub bardziej szalone plany. Jeśli chodzi o „sprawy” rowerowo - biegowe to mijający rok był wyjątkowy (rekordowy) pod każdym względem.
W tym roku udało mi się wziąć udział w 44 imprezach sportowych.
Na rowerze przejechałem 25 551 km i udało mi się przebiec prawie 300 km.
Najważniejsze i najtrudniejsze wyzwania to oczywiście Ultramaraton Bałtyk-Bieszczady Tour (1008 km) i 38. PZU Maraton Warszawski.
I właśnie teraz chcę podziękować Wszystkim z którymi miałem zaszczyt i przyjemność „rywalizować” podczas biegów i rowerowych „wycieczek”.
To dzięki Wam radość po dotarciu do mety była jeszcze większa.
A jak będzie w Nowym 2017 Roku ?
Na pewno spokojniej .
W tym roku było „tego” za dużo a jeśli mam wybierać pomiędzy bieganiem i jazdą na rowerze to wybór jest oczywisty – ROWER !!!
Niech Nowy 2017 Rok będzie dla Was jeszcze lepszy niż go sobie zaplanowaliście.
Niech przyniesie wiele niezapomnianych chwil spędzonych na rowerowych ścieżkach, wiele emocji i sukcesów podczas sportowej rywalizacji, a przede wszystkim nową, niespożytą energię, która pozwoli nam wspólnie szerzyć "rowerową zarazę" .

Szalony sezon 2016 © MARIOBIKER1973





