Mojej "Mam Nadzieję Godnej Następczyni Mojej Gwiazdy" pewnie do studia telewizyjnego by nie wpuścili (patrząc przez pryzmat wykładziny podłogowej), a doprowadzenie Jej do wyglądu "bardziej fotogenicznego" by trwało tak długo, że Prowadzący program, by się szybko zniechęcili ;P Poza tym kolejny "nierowerowy lans", Gratki ;) Fajnie, że znalazłeś Osoby, które kupują filozofię zarażonych cyklozą, może dzięki takim działaniom, nie będziemy postrzegani jak zawalidrogi wśród blachosmrodów na asfalcie. Powodzenia :)