Wyjazd z domu przy temperaturze 2C (ziąb jak pieron), szron, mgły po prostu nic ciekawego. Jednak gdy tylko na niebie zagościło słoneczko od razu zrobiło się cieplej i przyjemniej. Dojazd z Lublina do Łęcznej w towarzystwie ludzi z RL. Sam rajd to przejazd ponad 200 osób w bardzo lajtowym tempie. Na półmetku (Zawieprzyce) przerwa na popas (kawa, herbata, pierożki). Jedną z głównych atrakcji były trialowe pokazy Piotra Bielaka. Słoneczko tak pięknie przygrzewało, że przy okazji można było się troszkę poopalać.