Wpisy archiwalne w miesiącu

Luty, 2015

Dystans całkowity:1791.19 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:85:32
Średnia prędkość:20.94 km/h
Maksymalna prędkość:62.70 km/h
Liczba aktywności:29
Średnio na aktywność:61.77 km i 2h 56m
Więcej statystyk

17.02.2015

Wtorek, 17 lutego 2015 · Komentarze(0)
 

Wieczorna przejażdżka na odmulenie po pracy. Dłużej się nie dało bo hebel był niemiłosierny.

16.02.2015

Poniedziałek, 16 lutego 2015 · Komentarze(3)

Dzisiaj pogoda tylko przez okno wyglądała na idealną. W zestawie z pięknym słońcem był pieruńsko lodowaty wiatr, chyba nawet silniejszy niż wczoraj. A temperatura poniżej zera. Troszkę pokręciłem się po okolicy a wieczorem oczywiście wizyta w ulubionej piekarni.


Wieczorne pączki
Wieczorne pączki © MARIOBIKER1973


Bardzo miła niespodzianka :)
Bardzo miła niespodzianka :) © MARIOBIKER1973

15.02.2015 - Sandomierz

Niedziela, 15 lutego 2015 · Komentarze(8)


Niedrzwica - Osmolice - Strzyżewice - Zakrzówek - Sulów - Szastarka - Polichna - Wolnica - Modliborzyce - Zaklików - Lipa - Radomyśl - Zaleszany - Gorzyce - Sandomierz - Dwikozy - Zawichost - Annopol - Kraśnik - Wilkołaz - Niedrzwica

Zamiast grzecznie pójść spać po nocnym dyżurze to wymyśliłem sobie wycieczkę do Sandomierza. Przy okazji odwiedziłem dwa sąsiadujące z lubelskim województwa - Podkarpackie i Świętokrzyskie. Słoneczko pięknie świeciło wietrzyk dmuchał w plecy po prostu wycieczka ideał. Niestety nic nie trwa wiecznie. Kilka kilometrów przed Sandomierzem (w Gorzycach) Nie wiadomo kiedy i po co na koło usiadły mi dwa owczarki. Całkiem duże a w dodatku nie lubiące rowerzystów. Adrenalina zadziałała i od razu depnołem na pedały, coś tylko zatrzeszczało (w kolanach). Kundle miały niezłą kondycję i przez prawie pół kilometra cisnęły ponad 50 km/h aż zrezygnowały. Po krótkim spacerku na Sandomierskim Rynku ruszyłem w drogę powrotną. Nie dosyć, że wmordewind, ziąb pieruński to na dokładkę kolano mocno odczuło sprint przed kundlami. Cóż było robić, w tempie turystyczno-rekreacyjnym dowlokłem się do domu. Po powrocie sprawdziłem temperaturę było -4C !


Pochmurny Zaklików (jeszcze)
Pochmurny Zaklików (jeszcze) © MARIOBIKER1973


Sulów - stok narciarski (bez śniegu)
Sulów - stok narciarski (bez śniegu) © MARIOBIKER1973


Źródło Bystrzycy
Źródło Bystrzycy © MARIOBIKER1973


Kościół w Modliborzycach
Kościół w Modliborzycach © MARIOBIKER1973


Lasy Janowskie
Lasy Janowskie © MARIOBIKER1973


Podkarpackie :)
Podkarpackie :) © MARIOBIKER1973


Ryneczek w Zaklikowie
Ryneczek w Zaklikowie © MARIOBIKER1973


Lipa - Rekonstrukcja Przejścia Granicznego
Lipa - Rekonstrukcja Przejścia Granicznego © MARIOBIKER1973


Rekonstrukcja Przejścia Granicznego
Rekonstrukcja Przejścia Granicznego © MARIOBIKER1973


San w Radomyślu
San w Radomyślu © MARIOBIKER1973


Świętokrzyskie :)
Świętokrzyskie :) © MARIOBIKER1973


Panorama Sandomierza
Panorama Sandomierza © MARIOBIKER1973


Wisła w Sandomierzu
Wisła w Sandomierzu © MARIOBIKER1973


Sandomierski Rynek
Sandomierski Rynek © MARIOBIKER1973


Lubelskie :)
Lubelskie :) © MARIOBIKER1973

14.02.2015

Sobota, 14 lutego 2015 · Komentarze(2)

Ostatni dzień "męczenia" się na nie swoim rowerku ;) 
Dys - Nasutów - Krasienin - Starościn - Rudno - Michów - Abramów - Garbów - Piotrowice - Jakubowice - Dys
Od jutra wracam do jazdy na moim poczciwym rowerze - nareszcie :)

13.02.2015

Piątek, 13 lutego 2015 · Komentarze(0)

Piątek trzynastego przywitał mnie pięknym słoneczkiem. Prawie bezwietrznie, temperatura rano -2C więc do pracy śmignołem rowerem. Po powrocie z pracy jeszcze kilka km.

Piękny wschód słońca
Piękny wschód słońca © MARIOBIKER1973

10.02.2015

Wtorek, 10 lutego 2015 · Komentarze(2)

Z wczorajszego śniegu przy dodatniej temperaturze pozostało niewiele czyli syf na drodze. Korzystając z okazji, że ujeżdżam górala brata pozwoliłem sobie na małe co nie co w terenie.

Terenik ;)
Terenik ;) © MARIOBIKER1973

Klasztor Sióstr Karmelitanek Bosych
Klasztor Sióstr Karmelitanek Bosych © MARIOBIKER1973