Wpisy archiwalne w miesiącu

Marzec, 2015

Dystans całkowity:2101.61 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:98:44
Średnia prędkość:21.29 km/h
Maksymalna prędkość:51.32 km/h
Liczba aktywności:31
Średnio na aktywność:67.79 km i 3h 11m
Więcej statystyk

11.03.2015 - Małe co nie co

Środa, 11 marca 2015 · Komentarze(0)


Rano powrót z pracy. Było pogodnie i rześko (1C). Później pokręciłem się troszkę po okolicy a pogoda z godziny na godzinę robiła się coraz mniej rowerowa. Zrobiło się wietrznie i po chmurno na szczęście nic nie padało. Wieczorem oczywiście obowiązkowa wizyta w piekarni.

10.03.2015 - Kółko po okolicy + praca

Wtorek, 10 marca 2015 · Komentarze(0)

Piękna słoneczna pogoda i oczywiście brak czasu na dłuższą jazdę :(
( Niedrzwica - Osmolice - Piotrowice - Strzyżewice - Kajetanówka - Załucze - Borzechów - Warszawiaki - Niedrzwica ). Wieczorem do pracy.

09.03.2015 - Praca

Poniedziałek, 9 marca 2015 · Komentarze(0)

Niedrzwica - Strzeszkowice - Krężnica - Zemborzyce - Lublin - Zemborzyce - Krężnica - Strzeszkowice - Niedrzwica

08.03.2015 - Niedzielne kółeczko w wersji XL

Niedziela, 8 marca 2015 · Komentarze(6)

Niedrzwica - Strzeszkowice - Lublin - Kozłówka - Firlej - Kock - Serokomla - Łuków - Międzyrzec - Podlaski - Drelów - Komarówka Podlaska - Parczew - Lasy Parczewskie - Tarło - Niemce - Dys - Lublin - Strzeszkowice - Niedrzwica

Zgodnie z planem, że co miesiąc będziemy dokładać "100" przyszła pora na "Marcowe 300". Wystartowało nas pięciu (Andrzej - Endriu68, Krzysiek - KrzysiekP, Tomek - TomStep, Janek - Yanq i ja). Początek jeszcze przy świetle Księżyca ponieważ wystartowaliśmy jeszcze przed wschodem słońca. Ciepło, bezwietrznie po prostu rewelacja. W Międzyrzecu zawróciliśmy w kierunku Lublina i wtedy okazało się, że pojawił się wietrzyk, oczywiście wmordewind. Parczew to obowiązkowa wizyta w dobrze nam znanej restauracji Alma. Po żurku i solidnej porcji pierogów nie bardzo mieliśmy ochotę wsiadać na rowery. Kilkaset metrów przed lokalem nieoczekiwanie spotkaliśmy trzech naszych kolegów z RL, którzy także mieli ochotę na parczewskie pierogi. Później jechaliśmy oddaną niedawno leśną dróżką przez Lasy Parczewskie - rewelacja (brak samochodów, tylko rowery). Bocznymi drogami dotarliśmy do Lublina a potem to jeszcze ciut i byłem w domku.

Nieoczekiwane spotkanie
Nieoczekiwane spotkanie © MARIOBIKER1973

Chwila przerwy
Chwila przerwy © MARIOBIKER1973

Gdzieś na trasie
Gdzieś na trasie © MARIOBIKER1973

Gdzieś na trasie 2
Gdzieś na trasie 2 © MARIOBIKER1973

Popas w Parczewie
Popas w Parczewie © MARIOBIKER1973

Nieoczekiwane spotkanie 2
Nieoczekiwane spotkanie 2 © MARIOBIKER1973

Nowy rowerek Endriu68
Nowy rowerek Endriu68 © MARIOBIKER1973

Ścieżka w Lasach Parczewskich
Ścieżka w Lasach Parczewskich © MARIOBIKER1973

Bajkowo ;)
Bajkowo ;) © MARIOBIKER1973

05.03.2015 - Praca

Czwartek, 5 marca 2015 · Komentarze(0)

Niedrzwica - Strzeszkowice - Krężnica - Zemborzyce - Lublin - Zemborzyce - Krężnica - Strzeszkowice - Niedrzwica

04.03.2015 - Kogel-mogel II

Środa, 4 marca 2015 · Komentarze(0)

Pogoda nadal zwariowana. Rano śnieżna zadymka, później na szczęście było już coraz lepiej. Ze względu na syf na drodze wybrałem zimówkę. Traska: Niedrzwica - Czółna - Bełżyce ( obwodnica) - Bełżyce - Wierzchowiska - Borzechów - Kłodnica - Pułankowice - Wilkołaz - Niedrzwica. http://www.gpsies.com/map.do?fileId=nznruzvnhbgrazoi
Wiatr nadal trochę przeszkadza ale dzięki temu ulice szybko wysychają i jutro powinno już być miodzio.
Wieczorem obowiązkowa wizyta w piekarni (francuskie rogaliki z czekoladą).

03.03.2015 - Pogodowy kogel-mogel

Wtorek, 3 marca 2015 · Komentarze(3)

Od słoneczka aż po śnieg. Ale po kolei, rano słonecznie, chłodno i trochę wietrznie i oczywiście brak czasu na rower :( Zaraz po południu już mogłem troszkę po rowerować. Na początek "19" do Kraśnika, nie dosyć, że pod wiatr to jeszcze szum pędzących blachosmrodów nie pozwalał mi delektować się muzyką. Tam odbiłem na Urzędów a potem Borzechów, Bełżyce i do domku. Nad głową przybywało chmur i tuz przed domem zaczęło kropić. Gdy już sączyłem gorącą kawkę za oknem na chwilę rozpętał się prawdziwy armagedon. Z nieba sypało się coś podobnego do pokruszonego styropianu. I zrobiło się biało a trochę później mokro :(
http://www.gpsies.com/map.do?fileId=kzqpfcctouavhsie

02.03.2015 - To tu to tam po okolicy

Poniedziałek, 2 marca 2015 · Komentarze(4)

Dzisiejszy dzień pogodowo można było podzielić na trzy etapy ;) 
Rano piękne słoneczko w południe ciężkie, ołowiane chmury a po południu deszczyk. Cóż się dziwić w marcu jak w garncu. Ze słoneczkiem poranne kółeczko (Niedrzwica - Borzechów - Bełżyce - Radawczyk - Czółna - Niedrzwica). Drugie kółko (Niedrzwica - Osmolice - Strzyżewice - Niedrzwica) bez słoneczka a za to z pierwszymi kroplami deszczu.
Przy okazji przetestowałem nowe oponki, wszystko OK.