27.06.2018 Środa, 27 czerwca 2018 · Komentarze(2) Na dziesięć kilometrów przed domem przydarzyła mi się nieciekawa sytuacja. Zderzyłem się sarną która wbiegła mi pod rower. Jej oczywiście się nic nie stało a ja przez miesiąc będę chodził w gipsie. A sarna uciekła © Mariobiker1973http://www.lublin112.pl/rowerzysta-zderzyl-sie-sarna-potrzebna-byla-pomoc-medyczna-foto/