Grudniowa seteczka z Pauliną :) Pogoda nadal nas rozpieszcza. Tym razem wybraliśmy się do Kozłówki (Muzeum Zamoyskich). Wiatr najpierw nam pomagał a później mocno przeszkadzał ale i tak wyszła super wycieczka.
Po prawie miesięcznym "odpoczynku" od roweru nareszcie udało się przejechać kilka kilometrów :) Paulina, Paweł dzięki za towarzystwo. Miłe są powroty zwłaszcza w takim towarzystwie :) No i była okazja przetestować prezent od Św. Mikołaja :) Kolano powoli wraca do pełnej sprawności ale raczej w tym roku cudów już nie będzie ;)